Newsletter 12/25

Home Newsletter 12/25

Masturbacja

Masturbacja może łagodzić objawy menopauzy, ale niewielu lekarzy mówi o tym swoim pacjentkom.

Masturbacja może przynieść znaczną ulgę w typowych objawach menopauzy, takich jak zmiany nastroju i zaburzenia snu. Niestety, ale niewielu lekarzy omawia z pacjentkami potencjalne korzyści, jak wynikają z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie Menopause.

Naukowcy z Instytutu Kinseya na Uniwersytecie Indiany w Bloomington przeprowadzili badanie na reprezentatywnej demograficznie próbie 1178 kobiet w USA w wieku 40–65 lat. Wyniki wykazały, że prawie 1 na 5 kobiet w okresie okołomenopauzalnym i pomenopauzalnym zgłosiła, że ​​ masturbacja poprawiła co najmniej jeden objaw związany z menopauzą.

Spośród kobiet, które stosowały masturbację jako narzędzie leczenia, 21% wskazało na zauważalne korzyści z tego płynące, w tym poprawę nastroju (43%), lepszy sen (13%), poprawę nawilżenia pochwy (11%) oraz zmniejszenie bólu lub uderzeń gorąca (10%). Metoda ta stanowi jedno z najskuteczniejszych rozwiązań, obok seksu partnerskiego i lubrykantów.

Według badania, tylko niewielki odsetek (około 3%) stwierdził, że masturbacja nasila objawy, ale osoby te częściej zgłaszały zły ogólny stan zdrowia lub trudności z osiągnięciem orgazmu po menopauzie.

Badanie uzupełniające dostarcza silniejszych dowodów

Główny autor, dr Justin Lehmiller, psycholog społeczny i pracownik naukowy Instytutu Kinseya, powiedział, że wstępne dane z badania uzupełniającego potwierdzają tezę, że masturbacja może mieć fizjologiczne korzyści w okresie menopauzy.

Trzymiesięczne badanie uzupełniające, przeprowadzone we współpracy z firmą Womanizer, zajmującą się zdrowiem seksualnym, śledziło kobiety w fazach abstynencji masturbacyjnej, regularnej masturbacji i masturbacji łechtaczki z użyciem zabawki erotycznej. Uczestniczki zgłaszały mniej problemów ze snem, zaburzeń nastroju i uderzeń gorąca w fazach masturbacji.

„Odkryliśmy, że zgłaszanie większości objawów menopauzy zmniejszyło się, gdy uczestniczki masturbowały się regularnie, trzy do czterech razy w tygodniu, w porównaniu z okresem abstynencji” – powiedział Lehmiller.

Badania fizjologiczne również sugerowały potencjalne mechanizmy tych zmian.

„Znaleźliśmy pewne dowody potwierdzające tezę, że masturbacja, szczególnie z użyciem zabawki stymulującej łechtaczkę, wiąże się ze zwiększoną wydajnością nerwu błędnego” – powiedział Lehmiller. „Masturbacja może wzmacniać napięcie nerwu błędnego, co z kolei może redukować stres, poprawiać nastrój i ułatwiać zasypianie”.

Stwierdził, że efekty były najsilniejsze u kobiet, które regularnie osiągały orgazm.

„Sugeruje to, że kolejna część korzyści wiąże się z neuroprzekaźnikami uwalnianymi podczas orgazmu, takimi jak oksytocyna i serotonina, które mogą również wspomagać zasypianie, lepszy sen i po prostu lepsze ogólne samopoczucie” – powiedział.

Dr Jane Fleishman, certyfikowana edukatorka seksualna z Northampton w stanie Massachusetts, powiedziała, że ​​badania Instytutu Kinseya stanowią część rosnącego zbioru dowodów łączących seks w pojedynkę ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem osób starszych.

„Ich wyniki naprawdę potwierdziły, jak ważna może być masturbacja lub seks w pojedynkę w łagodzeniu skutków perimenopauzy i menopauzy” – powiedziała.

Pomimo potencjalnych korzyści, tylko 7% uczestniczek badania stwierdziło, że kiedykolwiek rozmawiały z lekarzem o masturbacji. Nieco ponad połowa pamiętała jakąkolwiek rozmowę z lekarzem na temat samej menopauzy. Mimo to 56% kobiet w okresie okołomenopauzalnym i 40% kobiet po menopauzie stwierdziło, że rozważyłoby masturbację jako sposób na złagodzenie objawów, gdyby zalecił ją lekarz.

„Wielu pracowników służby zdrowia nie czuje się komfortowo, rozmawiając z pacjentami o seksie, po części dlatego, że zazwyczaj nie otrzymują odpowiedniego przeszkolenia w tym zakresie, ale także dlatego, że obawiają się zdenerwowania lub urażenia swoich pacjentów” – powiedział Lehmiller.

„Niektórzy lekarze mogą sami mieć pewne błędne przekonania i własną mitologię” – powiedziała. „Na studiach medycznych mamy bardzo mało szkoleń z zakresu medycyny seksualnej i uważam, że musimy się na tym lepiej skupić”.

Lehmiller zaleca klinicystom, aby prowadzili rozmowy o zdrowiu seksualnym w ramach rutynowych wizyt.