Leczenie COVID-19

W wielu szpitalach stosuje się eksperymentalnie różne metody leczenia COVID-19. Podstawowym leczeniem łagodnych postaci choroby jest nawadnianie pacjentów i stosowanie leków działających objawowo oraz w razie potrzeby tlen. Dość powszechnie podaje się chorym ze średnią aktywnością choroby chlorochinę (arechin) lub hydroksychlorochinę (plaquenil, quensyl). Nie ma dowodów na dużą skuteczność takiego postępowania. Natomiast u ciężko chorych w ramach leczenia eksperymentalnego stosuje się osocze osób, które już przechorowały tę infekcję, lub leki biologiczne. Obie metody dość kosztowne i w przypadku osocza ozdrowieńców trudno dostępne, ale u części chorych pozwalają na szybkie ustąpienie objawów choroby. W przypadku zapalenia płuc, często też z towarzyszącą infekcji bakteryjną, konieczne są antybiotyki i tlen oraz czasami wspomaganie oddechu (respirator).

Od kilku tygodni polski lekarz próbuje przekonać decydentów do stosowania amantydyny. Twierdzi, że ten lek wyraźnie skraca czas trwania choroby i łagodzi jej przebieg. Jest to trudne do udowodnienia, biorąc pod uwagę fakty:

  1. amantydyna jest lekiem na infekcję wirusem grypy – należałoby mieć pewność czy pacjent ma wirusa grypy czy koronawirusa
  2. testy wykrywające wirusa wychodzą fałszywie dodatnie u około 85% badanych
  3. nikt nie zrobi poważnych badań, bo koncerny są zainteresowane „epidemią” i ogromnymi zyskami ze sprzedaży drogich leków

Amantydyna jest dostępna w aptekach w Polsce jako lek na grypę i chorobę Parkinsona (Viregyt K i Amantix). Badań klinicznych nad jej skutecznością nie będzie, bo lek jest zbyt tani i koncernom farmaceutycznym się to po prostu nie opłaca. Robienie badań przez inne firmy lub zespoły badawcze, przy obecnie obowiązujących przepisach, oznacza wyłożenie na nie około 6 milionów dolarów. Pieniądze nie do odzyskania przy sprzedaży taniego leku i to na dodatek bez ochrony licencyjnej. Prawdę pisząc – nawet takie badanie nie wykaże skuteczności leku, gdyż mogłoby to zaszkodzić koncernom farmaceutycznym. W trakcie badań są w stanie przekupić najważniejsze osoby, aby wyniki były takie jak im odpowiadają.