COVID – 19 Aktualizacja.

Generalnie na infekcje wirusowe nie mamy leków. Wiele osób przechodzi raz lub dwa razy w roku łagodne infekcje wirusowe. Kiedy wraca ponownie ten sam wirus znaczna część populacji jest już na niego uodporniona. Nawet wirus grypy, który łatwo mutuje nie powoduje zakażeń w krótkim czasie u większości ludzi, bo podobny typ był już wcześniej. W efekcie część społeczeństwa nie jest już tak podatna na zakażenie tym samym lub zbliżonym typem wirusa. Z badań nad nawrotowymi infekcjami wynika, że około 30 – 40% infekcji wywołują od lat tzw. koronawirusy. 

Obecnie w trakcie aktualnej epidemii COVID – 19 zakażamy się nowym typem koronawirusa. Część osób choruje, niektórzy ciężko, ale większość przechodzi chorobę łagodnie lub wręcz bezobjawowo. Przy obecnej epidemii generalnie większość działań ochronnych sprowadza się do tego, żeby w krótkim czasie tych zakażeń nie było zbyt wiele.  Ryzyko rozwoju ciężkiej postaci choroby i powikłań jest większe niż w przypadku grypy, na którą znamy i na którą większość ludzi jest już mniej wrażliwa. Na dodatek mamy szczepionki, które w mniejszym lub większym stopniu zabezpieczają część populacji przed infekcją. Przy obecnej epidemii różnica polega na tym, że teraz jeszcze nikt nie ma odporności na nowego wirusa więc ryzyko zakażenia jest 2 – 3 krotnie większe niż przy grypie. Przy zakażeniu nowym koronawirusem 80% ludzi przechodzi infekcję łagodnie lub bezobjawowo. Zdecydowane objawy choroby wymagające zazwyczaj leczenia w szpitalu ma ok. 10% chorych.

Natomiast 3 – 4 osoby na każde 100 zakażonych chorują poważnie i mogą okresowo wymagać w trakcie zapalenia płuc pomocy respiratora.

Przechorowanie tej infekcji prawdopodobnie będzie dawało trwałą odporność. Chociaż ostatnio donoszą z Chin, że 5 – 10 % osób, które przechorowało już COVID – 19 ma ponownie objawy choroby lub pozytywne testy na obecność wirusa. Zakażenie koronawirusem odbywa się głównie drogą kropelkową.  Wirus w powietrzu w domu utrzymuje się do 4 godzin. Na powierzchni miedzianej 3-4 godziny, a na innych powierzchniach w tym stalowych 3 – 4 dni. 

Osobami wysokiego ryzyka powikłań i ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem są osoby:

– po 60 roku życia,

– chore na cukrzycę,

– z nadciśnieniem,

– z POChP,

– z niewydolnością krążenia,

– osoby o osłabionej odporności leczone immunosupresyjnie

– osoby z niedoborami odporności,

– osoby w trakcie chemioterapii onkologicznej

–  osoby otyłe z BMI>30. 

Średni czas pojawienia się objawów od momentu zakażenia wynosi zazwyczaj od 2 do 7 dni.

Na ryzyko zakażenie należy patrzeć poprzez liczbę osób zakażonych w danej populacji.  Im więcej osób jest chorych na 1 mln populacji, tym większe ryzyko nowych zakażeń.

Aktualna tabela znajduje się na stronie:

https://www.worldometers.info/coronavirus/

Objawy choroby zależą od:

– wieku,

– płci,

– chorób towarzyszących,

– masy ciała

– przyjmowanych leków

Najczęstsze objawy mogące sugerować infekcją COVID – 19 

  • Suchy kaszel prawie 70% chorych
  • Gorączka powyżej 37,5o C 46% chorych
  • Uczucie zmęczenia 38% chorych
  • Odksztuszanie plwociny z oskrzeli 34%
  • Płytki oddech
  • Silne bóle w klatce piersiowej 
  • Utrata węchu i smaku
  • Zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, najczęściej nudności lub biegunka (około 30% chorych)
  • U części chorych (głównie u dzieci i młodzieży) purpurowe, fioletowe  i czerwone zmiany na palcach u stóp. 
  • Kolejny objaw to silne migrenowe bóle głowy

Badania dodatkowe które dostarczają pomocnych informacji:

  1. Tomografia komputerowa klatki piersiowej zmiany ma 56% chorych
  2. Morfologię krwi – charakterystyczna jest limfocytopenia która jest obecna na początku choroby u 83% chorych
  3. Ostatnio lekarze we Włoszech opracowali metodę oceny rtg klatki piersiowej, prostszą i tańszą, która pomaga w ustaleniu rozpoznania

Katar i ból gardła nie są objawami zakażenia koronawirusem i zazwyczaj świadczą o innej chorobie infekcyjnej.

Należy unikać kontaktów przede wszystkim z osobami kaszlącymi i gorączkującymi oraz w przypadku osób zagrożonych z dziećmi.                     30% dorosłych mimo obecności wirusa nie ma objawów choroby i może zarażać innych. W przypadku dzieci ten odsetek sięga 50%

Przy pojawieniu się pierwszych objawów (kaszel, gorączka, uczucie zmęczenia) jeżeli mieliśmy kontakt z potencjalnym chorym to powinniśmy natychmiast zrobić badanie na koronawirusa.

Jeżeli nie było kontaktu z chorym to powinno się zrobić tylko badanie morfologii krwi. Jeżeli w tym badaniu wykryjemy  limfocytopenię to dopiero wtedy powinno być wykonane badanie w kierunku koronawirusa.

Uwaga diagnostyka i leczenie muszą być prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarza.

Przy narastaniu objawów (coraz wyższa gorączka, duszność) należy natychmiast zgłosić się do szpitala.  

Obecnie liczba chorych jest jeszcze stosunkowo niewielka. Śmiertelność wbrew doniesieniom medialnym także. W poprzednich latach w wielu krajach więcej osób umierało z powodu grypy i w mediach panowała w tym temacie cisza.

Wcześniej czy później kontakt z wirusem będzie miała większość osób. Młode i zdrowe osoby przechorują tę infekcję bez większych problemów. Jedynie osoby starsze, z wieloma innymi chorobami lub zaburzeniami odporności są zagrożone komplikacjami.

Na razie największym problemem jest ryzyko pojawienia się dużej liczby chorych wymagających leczenia szpitalnego w tym samym czasie. Rozłożenie zachorowań na wiele tygodni lub miesięcy pozwala na udzielenie pomocy wszystkim potrzebującym. W takiej sytuacji śmiertelność nie będzie znacznie odbiegała od tej przewidywanej przez WHO, czyli poniżej 2%.

Najnowsze badania osób z terenów gdzie jest dużo przypadków zachorowań wykazują, że większość osób zarażonych przechodzi infekcję bezobjawowo i tak naprawdę śmiertelność wynosi mniej niż 0,5% 

Niezależnie od tego jak teraz szybko będzie rozwijała się pandemia koronawirusa, należy spodziewać się jej nawrotów w kolejnych latach. Oczywiście już łagodniejszych i na mniejszą skalę, podobnie do systematycznych nawrotów grypy.

Norweska strona internetowa (po angielsku) o wirusie przeznaczona głównie dla lekarzy. Stale aktualizowana.

www.sars-coronavirus-2.info   

Proszę przeczytać tekst COVID – 19 a choroby reumatyczne – dostępny tutaj.